Anty marketing anty polityczny
Blog > Komentarze do wpisu

Kapitał Piketty'ego w sprzedaży

Od dziś w sprzedaży dostępne jest polskie wydanie książki Kapitał w XXI w. autorstwa Thomasa Piketty’ego. Książkę, okrzykniętą najważniejszą ekonomiczną pracą dekady, wydała „Krytyka Polityczna”. Kupić ją można w księgarniach i internecie.

 

Dzieło Piketty’ego opiera się na analizach statystycznych dotyczących największych gospodarek kapitalistycznych. Jego autor, francuski ekonomista, w przeszłości pracujący również w Stanach Zjednoczonych, zajmuje się tematyką podziałów dochodu od XVIII wieku i stawia wnioski, jakie można z nich wyciągnąć w odniesieniu do XXI w.


Główna teza obszernej, liczącej ponad 750 stron pracy, głosi, że nieposkromiona gospodarka rynkowa prowadzi do destabilizacji społecznej i zagraża demokratycznym fundamentom współczesnego świata. Podstawowym niebezpieczeństwem jest wskazana przez autora i nasilająca się tendencja, zgodnie z którą zwrot z kapitału jest trwale i znacząco wyższy od zwrotu z produkcji. Szczególnie w realiach globalizacji finansowej stwarzać to może olbrzymie napięcia społeczne i prowadzić do regresu cywilizacyjnego. 

Piketty wskazuje, że nierówności w dystrybucji bogactwa rosną, a „renta”, czyli dochody z kapitału przekracza tempo wzrostu gospodarczego. Oznacza to, że postęp cywilizacyjny oparty na obecnym modelu społeczno-gospodarczym jest niemożliwy. Siłą zdolną do upowszechniania bogactwa i sprzyjającą dystrybucji owoców wzrostu jest upowszechnienie wiedzy i kwalifikacji. 
Autor wskazuje zagrożenia obecnego modelu. Jako rozwiązanie mogące zapobiec dalszemu narastaniu nierówności proponuje wprowadzenie globalnego podatku od zysków kapitałowych.

Piketty odwołuje się do precyzyjnie analizowanych danych z kilku stuleci, z kilkunastu krajów. Ich dostępność i czas, których dotyczą zebrane dane, bywa różna, ale wnioski są czytelne i podane w sposób trudny do zakwestionowania. Sam autor nie ukrywa swoich krytycznych poglądów wobec obecnej fazy kapitalizmu, tym niemniej jego metoda jest trudna do zakwestionowania. Pracując na olbrzymich zbiorach danych, w praktyce buduje obraz oparty na faktach i statystycznej obiektywizacji. Jego dzieło można uznać za skuteczną realizację postulatów Big Data, pojęcia odnoszącego się do analizy dużych zbiorów danych o dużej zmienności. Znacznych rozmiarów publikacja znajduje zresztą uzupełnienie w aneksie technicznym dostępnym w internecie.

Książka Pikkety’ego stała się bestsellerem – do stycznia 2015 sprzedano półtora miliona jej egzemplarzy. Wywołała również wielkie poruszenie w świecie, nie tylko naukowym. Noblista Paul Krugman stwierdził, że „Kapitał w XXI w. będzie najważniejszą książką ekonomiczną roku, a może i dekady”.

***

Ogrom zgromadzonych danych, czytelne wyniki i przejrzysty język, którym Piketty napisał swe dzieło zapewniają dwie rzeczy: niemal każdy może przeczytać jego „Kapitał”, a nikt nie może go zakwestionować. Jak na dłoni pokazuje on samobójczy w istocie charakter systemu, w którym żyjemy, a przy tym robi to bez ideologicznego zacietrzewienia.

Nie bardzo wierzę w to, by polskie wydanie miało wielki wpływ na stan naszej debaty publicznej. Będziemy się spierać o Ukrainę, SKOK-i i memy wrzucane do sieci przez sztaby kandydatów na prezydenta. Podobnie jak kwestia TTIP będzie „mało atrakcyjna” dla mediów głównego nurtu, pikujących z poziomem, w celu podtrzymania swej popularności. Ale to tylko podkreśla naszą, polską prowincjonalność. Nie zmienia jednak faktu, że "Kapitał" pokazuje prawdę dla wielu szokującą. Ale robi to tak wiarygodnie i przejrzyście, że politycy i decydenci mądrzejsi od naszych i społeczeństwa bardziej świadome od nas, nie będą mogli jej zaprzeczać, ani nawet bagatelizować.

Ta książka już przynosi zmiany. Zmienia się retoryka Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Zmienia się nawet postawa gigantów ekonomicznych. Dla mnie znamienna jest postawa amerykańskiego ubezpieczyciela Aetna. Firma podniosła niedawno o 33% stawkę godzinową szeregowym pracownikom (z 12 do 16 dolarów). A jej prezes Mark Bertolini obwieścił, że firmy nie mogą być tylko maszynami do robienia pieniędzy. Natomiast najwyższym managerom rozdał... egzemplarze książki Piketty’ego.

Jeśli chcecie wiedzieć, czemu ten świat musi się zmienić, i jeśli poszukujecie dróg na jego naprawę, „Kapitał w XXI wieku” przeczytać po prostu musicie. Prawica, lewica, biedni, bogaci, kobiety, mężczyźni – to bez znaczenia. Piketty po prostu pisze, jak było i jest, pokazuje, jak będzie, jeśli nic się nie zmieni i wytycza drogę ku przyszłości, która pozwoli uniknąć katastrofy.

piątek, 24 kwietnia 2015, billbordowy

Polecane wpisy