Anty marketing anty polityczny
Blog > Komentarze do wpisu

List otwarty do Prezydenta Majchrowskiego

Szanowny Panie Prezydencie!

Proszę o Pańską interwencję w sprawie nielegalnego nośnika reklamowego w centrum Krakowa, w którym zamieszkały osoby bezdomne, oraz groźby wysiedlenia, która nad nimi zawisła.

Reprezentowana przeze mnie Antygencja przeciwdziała niechcianej reklamie i promuje społecznie odpowiedzialny marketing. 31 maja br. odkryliśmy, że w wielkiej reklamie przy ulicy Konopnickiej zamieszkują ludzie. Poinformowaliśmy o tym media, choć mieliśmy obawy, że nagłośnienie tematu może zaszkodzić bezdomnym, a reklama jak stoi, tak stać będzie. Teraz ta groźba może się ziścić: właściciel terenu, Pinnex Sp. z o.o., wezwał mieszkańców reklamy  do opuszczenia baneru oraz opróżnienia jego wnętrza.

Bezdomni mają się wyprowadzić do poniedziałku 15 czerwca 2015 r. Tego dnia należące do nich rzeczy zostaną jakoby wywiezione na wysypisko śmieci. Co szczególnie oburzające, Pinnex grozi przy tym użyciem przeciw ich dobytkowi policji i straży miejskiej, które powinny stać na straży obowiązującego w Polsce prawa. Tymczasem, jak podają cytowani przez media reprezentanci miasta, bezprawna jest sama reklama.

zdjcieKonstrukcja już trzeci rok stojąca przy ul. Konopnickiej jest samowolą budowlaną, niegodną z lokalnym planem zagospodarowania terenu i – jako taka – powinna być rozebrana. Stosowną decyzję w tej sprawie wydał nadzór budowlany. Filip Szatanik z magistratu powiedział mediom, że miasto wie, że reklama jest nielegalna, ale stoi na terenie prywatnym, nic więc nie można na to poradzić.

Firma Pinnex na swojej stronie przedstawia się jako „dynamiczna grupa kapitałowa, działająca od 10 lat na rynku nieruchomości”. I dodaje: „Naszym celem jest oddanie w ręce przyszłych mieszkańców najwyższej jakości luksusowych apartamentów o wyjątkowej lokalizacji blisko centrum, ale w niszowych zielonych zakątkach”. Obecnym mieszkańcom mało luksusowego lokum chce je odebrać. Grozi eksmisją „gratis”, a jednocześnie toleruje na swoim gruncie samowolę budowlaną.

Reklama na działce Pinneksu należy do firmy Braughman Group Media. Ta od lat czerpie zyski z billboardu o rozmiarach kamienicy, którego w ogóle być nie powinno. Reklamuje przy tym swoje nośniki spektakularnym rozmiarem, położeniem (m.in. w ścisłe centra miast, rynki starych miast), brakiem clutter’u (niezakłócony przekaz reklamowy). Pisownia oryginalna. Zdumiewać może, że miasto pozwala na ten billboard, zwłaszcza że przesłania on widok na Wawel oraz nową wizytówkę miasta Międzynarodowe Centrum Konferencyjne ICE. Można się tylko cieszyć, że na tym terenie nie powstało lądowisko dla helikopterów albo skład odpadów radioaktywnych.

W tej sytuacji Antygencja zorganizowała w sobotę wydarzenie na portalu społecznościowym Facebook. Pod hasłem Bezdomni zostają aż do rozbiórki nielegalnej reklamy!  w ciągu doby  podpisało się około 600 osób. To pozwala mi mieć nadzieję, że pod presją opinii publicznej nasze miasto i nasze państwo poradzą sobie w końcu z zyskownym obchodzeniem prawa przez sprytnych i bogatych. I docenią kreatywnych, choć skromnych, bezdomnych, którzy swym czynem przyczynili się do przełamania zmowy milczenia i beztroskiego przyzwolenia na bezprawie.

Panie Prezydencie, mając na uwadze powyższe fakty, proszę uprzejmie o interwencję w tej sprawie. A jednocześnie objęcie ochroną ludzi, którzy pozbawieni mieszkania, nikomu w niczym nie szkodzą, może prócz właścicieli terenu i reklamy, od lat drwiącymi sobie z miasta.

Z poważaniem,

Marek Tobolewski / Antygencja

 

Pismo ma charakter listu otwartego, jego kopię przesyłam do Dzieła Pomocy o. Pio, Towarzystwa Interwencji Kryzysowej oraz mediów.

niedziela, 14 czerwca 2015, billbordowy

Polecane wpisy